Wstaliśmy dzisiaj tylko po to, żeby zdążyć na śniadanie do 9.00am. Piękne słońce od samego rana. Poszliśmy pieszo na basen do centrum miasta, około 10 km. Po drodze przed kultową restauracją w Napier Thirsty Whale poskakaliśmy z nadbrzeża do wody około 6metrów wysokości (film ze skoków http://youtu.be/2NSx1oSwIsY ). Potem pływanie w basenie, kapiele w jackuzzi i dwie sauny mokra i sucha Tak spedzilismy przedpołudnie, a o 15 poszliśmy na lunch na susi do dzielnicy chińskiej. Zakupy w centrum Napier i powrót w upale znów 10 km pieszo.
Jutro znów wyścigi, prognoza 2-3B i pogoda się psuje.
Na niedzielę zapowiadają sztorm 6-8B i silne burze.
W poniedziałek pogoda ma wrócić do normy 4-5B i wiatr od Pacyfiku. Na 18.00
planowane zakończenie.









81
11
0
0